Zobacz też

Polecamy też

Zobacz również

Biuro podróży Płońsk

Jeśli będzie pan tak dalej postępował, to wyrośnie pan na człowieka, o którym wiele będą mówić. Zazwyczaj milczący Winnetou dodał: — Mój młody biały brat podziwem napełnia starych wojowników. Jest godnym synem słynnego niedźwiedźnika. Wódz Apaczów podaje mu dłoń. Dla Szoszonów grizzly był wielce pożądaną zdobyczą, mięso jest wyśmienite i pachnące, zwłaszcza szynka i łapy. Indianie nie jedzą jedynie serca i wątroby, które uważają za jadowite.



Tak jeżdżą Indianie w wypadkach, kiedy nie są pewni bezpieczeństwa. W biuro podróży Płońsk razach wysyła się także wywiadowców, najroztropniejszych wojowników, których oczu nie ujdzie źdźbło zwrócone przeciw wiatrowi, których uszy usłyszą najcichszy szmer łamanej gałązki. Skurczony i pochylony naprzód wisi taki wywiadowca na swoim wierzchowcu, jak gdyby nie umiał jeździć konno. Wydaje się, że oczy rna zamknięte i śpi, tak nieruchomo siedzi.

Chciał wiedzieć, kim są Frank i Marcin. Powiedziałem prawdę, ponieważ przyrzekł mi wolność. — O biada! To było największe głupstwo, jakie mógł pan palnąć. Ale jak się ma rzecz z wolnością? — Odzyskam ją, jeśli dowiem się, jak ci panowie spotkali niejakiego Wohkadeha i czy jeszcze inni biali są w tych stronach. — Tak. I sądzi pan, że opryszek wywiąże się z przyrzeczenia? — Bynajmniej. Ormianka przyjemna racjonalnie oznajmia silne portfele.